ZagranicaPutin i Zełenski rozmawiali telefonicznie o rozejmie w Donbasie

Magdalena Targańska Magdalena Targańska26 lipca, 20203 min

Prezydenci Rosji i Ukrainy, Władimir Putin i Wołodymyr Zełenski, rozmawiali w niedzielę telefonicznie na temat rozejmu, który ma wejść w życie w Donbasie od poniedziałku, 27 lipca – poinformowały w komunikatach kancelarie obu przywódców.

„Pozytywnie oceniono uzgodnienie – na posiedzeniu grupy (kontaktowej ds. konfliktu w Donbasie) 22 lipca – dodatkowych działań na rzecz rozejmu, które wejdą w życie od 27 lipca. Podkreślono znaczenie bezwzględnego przestrzegania tych ustaleń przez uczestników konfliktu” – głosi komunikat wystosowany przez Kreml.W Kijowie zaś służby prasowe Zełenskiego poinformowały, że prezydenci „przyjęli z zadowoleniem osiągnięcie porozumienia o całkowitym i wszechstronnym trybie przerwania ognia na Donbasie, które rozpoczyna się od godz. 00.01 27 lipca 2020 roku”. W komunikacie zaznaczono, że prezydent Rosji „poparł to porozumienie”.

„Zełenski i Putin zgodzili się, że niezbędne jest pilne zrealizowanie dodatkowych kroków na rzecz wparcia przerwania ognia” – dodało biuro prezydenta Ukrainy.

Kreml ze swej strony zaznaczył, że Putin „ocenił przyjętą 15 lipca przez Radę Najwyższą (parlament Ukrainy-PAP) uchwałę o przeprowadzeniu wyborów lokalnych w 2020 roku jako sprzeczną z porozumieniami mińskimi i zagrażającą perspektywom uregulowania (konfliktu)”.

Prezydenci Rosji i Ukrainy – jak głosi rosyjski komunikat – omówili także sytuację związaną z pandemią koronawirusa.

Według moskiewskiego dziennika „Kommiersant” rozmowa odbyła się z inicjatywy strony ukraińskiej.

Od 27 lipca w życie ma wejść rozejm między wojskami ukraińskimi i prorosyjskimi separatystami na wschodzie Ukrainy. Porozumienie w sprawie całkowitego przerwania ognia w Donbasie negocjatorzy Ukrainy, Rosji i OBWE osiągnęli w środę. Według strony ukraińskiej całkowite i wszechstronne przerwanie ognia jest warunkiem wstępnym do realizacji porozumień z Mińska z 2015 roku. Trwające od 2014 r. walki między żołnierzami ukraińskimi i wspieranymi przez Rosję rebeliantami na wschodzie Ukrainy pochłonęły – jak się ocenia – ponad 13 tys. śmiertelnych ofiar.

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

5 + thirteen =