Papież: św. Szczepan głosił Chrystusa swoim życiem

Papież Franciszek powiedział w drugi dzień Świąt, obchodzony przez Kościół jako uroczystość świętego Szczepana - pierwszego męczennika, że chrześcijański styl życia to łagodność, odwaga, pokora i braterstwo.

 

 


Zwracając się do 25 tysięcy ludzi zebranych w czwartek w południe na placu Świętego Piotra, Franciszek zwrócił uwagę, że "w radosnym klimacie Bożego Narodzenia wspominanie pierwszego chrześcijanina zabitego za wiarę mogłoby wydawać się nie na miejscu". "Ale właśnie w perspektywie wiary dzisiejsza uroczystość współbrzmi zgodnie z prawdziwym znaczeniem Bożego Narodzenia" - podkreślił.

 

Papież zaznaczył, że w męczeństwie świętego Szczepana "przemoc została pokonana przez miłość, a śmierć przez życie". Przypomniał, że męczennik, ukamienowany w Jerozolimie ok. 36 roku, przebaczył swym prześladowcom. "Ten młody sługa Ewangelii potrafił opowiadać o Jezusie słowami, ale przede wszystkim swoim życiem" - mówił Franciszek.

 

Zachęcił do tego, aby świadectwo świętego Szczepana było wzorem stylu życia ukształtowanego przez Jezusa: "łagodnego i odważnego, pokornego i szlachetnego, bez przemocy, mocnego". "Uczy on nas głoszenia Chrystusa poprzez gesty braterstwa i ewangelicznej miłości" - wyjaśnił papież.

 

"Jego świadectwo, osiągające szczyt w męczeństwie, jest źródłem inspiracji dla odnowy naszych wspólnot chrześcijańskich. Są one powołane do tego, by stawały się coraz bardziej misyjne, wszystkie dążące do ewangelizacji, zdecydowane dotrzeć do mężczyzn i kobiet na peryferiach egzystencjalnych i geograficznych, gdzie jest więcej pragnienia nadziei i zbawienia" - tłumaczył Franciszek.

 

 

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

Fot. VATICAN POPE FRANCIS ANGELUS


Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis