Trwają intensywne prace nad polskim 5G. Potrzebne konsultacje z UE

Exatel, spółka Skarbu Państwa zajmująca się telekomunikacją, wraz z Polskim Funduszem Rozwoju i czterema operatorami Orange Polska, T-Mobile Polska, Polkomtelem i Play pracują nad modelem biznesowym budowy wspólnej infrastruktury dla pasma 700 MHz, czyli tzw. modelu hurtowego, w którym państwo ma większościowe udziały i udostępnia całą częstotliwość 700 MHz, a operatorzy - infrastrukturę pasywną i wkłady finansowe.


"Założyliśmy bardzo ambitny cel, że nasze propozycje będą gotowe jeszcze w tym roku. Jednak realnie patrząc wydaje mi się, że konkluzje przedstawimy najwcześniej w pierwszym kwartale 2020 r. Wyzywanie polega na tym, że nasz model jest nowatorski i musimy go dopracować w każdym szczególe" - ocenił prezes Exatela, Mikołaj Bończa Tomaszewski.

 

Można więc realistycznie zakładać, że będziemy gotowi na uruchomienie całej sieci do 2023 roku, kiedy zakładane jest całkowite uwolnienie pasma 700 MHz" - opisywał prezes Exatela.

 

Dodał, że przedsięwzięcie ma charakter pionierski. Nie ma gotowego wzoru działania, na którym można by się było oprzeć, a cały proces wymaga czasu i konsultacji z Unią Europejską. Jego zdaniem model hurtowego operatora stanowi nowy paradygmat myślenia o telekomunikacji.

 

"UE myśli o telekomunikacji w kategoriach dysponowania przez stronę rządową częstotliwością jako taką i ta częstotliwość jest +surowcem+. Takim, który państwo udostępnia operatorom, żeby zapewnić wolny rynek i niskie ceny. Natomiast my tu mówimy o bardziej zaawansowanej organizacji cyberprzestrzeni" - powiedział Bończa Tomaszewski.

 

Zdaniem prezesa Exatela realizacja koncepcji Polskiego 5G przyniesie oszczędności, bo wspólna sieć oznacza mniejsze koszty utrzymania. Inwestycje prywatnych operatorów skoncentrują się w miastach i na szlakach komunikacyjnych, bez konieczność budowy czterech osobnych sieci ogólnokrajowych. Prezes Exatela dodał, że istotny jest także argument ekologiczny (gdyż jedna sieć emituje mniej promieniowania niż cztery sieci), a także rozwiązanie kwestii białych plam zasięgu.

 

"Dzięki temu modelowi państwo zyskuje narzędzia do realnego oddziaływania - nie tylko poprzez narzędzia regulacyjne – na cyberprzestrzeń. Polska jest w tej chwili na skrzyżowaniu wschód-zachód i północ-południe zarówno geopolitycznie jak w globalnej cyberprzestrzeni. Albo będziemy strażnikami tej bramy, albo będziemy tylko korytarzem tranzytowym" - prezes Exatela.

 

 

/PAP/Fot. Pixabay.com


Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis