Azerbejdżanin podejrzany o oszukanie plantatorów pomidorów na 293 tys. zł

Prokuratura Rejonowa w Kaliszu skierowała do miejscowego sądu akt oskarżenia przeciwko 41-letniemu obywatelowi Azerbejdżanu. Mężczyźnie zarzucono oszukanie dwóch plantatorów pomidorów spod Kalisza na łączną kwotę 293 tysięcy zł – przekazał w piątek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kaliszu Maciej Meler.


Do zdarzenia doszło w czerwcu 2018 r. na terenie powiatu kaliskiego. 41-letni Azerbejdżanin zamówił u dwóch plantatorów pomidorów towar na łączną kwotę 293 tys. zł.

 

"U jednego zamówił 42 tys. kg pomidorów za 89 tys. zł. Drugie zamówienie było znacznie większe, ponieważ opiewało na kwotę 204 tys. zł" – powiedział prokurator Maciej Meler.

 

Mężczyzna wziął towar, ale nie uregulował należności na podstawie wystawionych faktur.

 

Podczas śledztwa 41-letni obywatel Azerbejdżanu nie przyznał się do winy. Tłumaczył się tym, że nie zapłacił, ponieważ pomidory były popsute.

 

Dlatego – na wniosek prokuratury - opinię w sprawie wydał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Poznaniu. Wskazał, że pomidory były dobrej jakości i nie mogły ulec zepsuciu podczas transportu.

 

Podejrzanemu grozi do 10 lat więzienia. 

 

 

Ewa Bąkowska (PAP)

 

 


27-12-2019 admin

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis