Moja biblioteka
Maj – miesiąc książki. może więc powinienem sobie przypomnieć o mojej bibliotece, która w tym znaczeniu przestała już właściwie istnieć. Była wielka - książki gromadziłem od dzieciństwa, odwiedzałem księgarnie i antykwariaty
w Polsce i za granicą. Przejmowałem zbiory rodzinne. Księgozbiór rozrósł się ponad miarę, zaczęło brakować miejsca. Liczyłem, że znajdę kiedyś większe mieszkanie i wszystko dogodnie rozlokuję...















